Wróciliśmy z Jachranki. 17–18 marca najwięksi dealerzy w Polsce spotkali się na Forum TOP 100.
Dominował jeden temat: jak zarabiać w realiach, które zmieniły się szybciej, niż zdążyły się zmienić procesy.
Rok był trudny. Benchmark pokazał twarde liczby, dziś widać obraz: rentowność netto często oscyluje w okolicach 3%, marże na nowych autach są pod presją, a koszt kapitału przestał być tłem – stał się realnym elementem wyniku. Do tego chińskie marki przekraczają 100 tys. rejestracji rocznie, model agencyjny nabiera kształtu, a konsolidacje przyspieszają. Zasady gry się zmieniają.
W tym kontekście coraz więcej dealerstw zaczyna myśleć inaczej o tym, czym w ogóle zarządzają. Nie osobnymi działami, a jednym portfelem. To zmiana pozornie prosta, a w praktyce fundamentalna: decyzja o sprzedaży nowego auta zaczyna się od odkupu, trade-in przestaje być dodatkiem, staje się warunkiem domknięcia transakcji, a wynik przestaje być sumą działów.
I właśnie tu pojawia się napięcie, które wielu z nas zna: sprzedaż jest, wolumen się zgadza, a mimo to wynik i cashflow nie nadążają. To nie przypadek, to efekt tego, że warunki gry się zmieniły, a model zarządzania jeszcze nie.
Rozmawialiśmy o tym w Jachrance. Będziemy o tym rozmawiać dalej.